
Kredki, tusze i nie tusze. Szkoda tylko że nie pomadki.Każda dziewczyna która nie zdążyła na "SŁAWNĄ" białą kredkę ze Sephory, dziś miała szanse kupić białe dodatki. Czasami marzenia sie spełniaja.Przepraszam ale coś źle się pozaznaczały.Ale z daleka sie odbijaja jak złote diamenty. (=
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz